Kreatywne zimowe wieczory – co robić z dzieckiem w zimowy weekend?

Zima potrafi dać się we znaki, nie tylko dorosłym, ale też dzieciom. Głównie z powodu wcześnie zapadającego zmroku, możliwości zapewnienia im atrakcji w czasie wolnym znacznie się kurczą. W zasadzie po zakończeniu obowiązkowych zajęć pozostają tylko zabawy domowe.

Na osłodę tej straszliwej scenerii, przychodzi weekend. Dorośli mają więcej czasu dla swoich pociech, same dzieci natomiast mnóstwo niespożytej energii i chęci na kreatywne wyrażanie siebie. Pora się pobawić, porobić coś wspólnie i rozgonić stłoczone nad głowami chmury.

To może lalki? Lalki już były… A może kolejka? Ciągle jeździ w kółko… No to może nowa bajka? Eh, telewizja, telewizja…

Mamy kilka pomysłów, żeby twój zimowy wieczór z dzieckiem podczas weekendu, nie wyglądał w ten sposób. Z wyprzedzeniem można pomyśleć o zapisaniu dziecka w szkole czy też instytucji zajmującej się kulturą w dowolnym mieście Polski na warsztaty kreatywne. Po zgłoszeniu się odpowiedniej liczby uczestników, warsztaty takie zostaną zorganizowane i poprowadzone przez profesjonalną agencję. Jeśli chodzi o tematykę - jest w czym wybierać.

Jeśli jesteście już po seansie Klausa z pewnością zdążyło już was oczarować samodzielne robienie rzeczy z drewna. Pora na rozwinięcie tego talentu, podczas warsztatów stolarskich . Zajęcia takie prowadzi prawdziwy “majster klepka”, który zamienia zwykłą salę w zakład stolarski. Młody uczestnik może samodzielnie zbudować karmnik dla ptaków, tak potrzebny w okresie zimowym. Jak przy uprawianiu każdego rzemiosła, młodemu adeptowi przyda się garść praktycznych wskazówek i podpowiedzi, aby konstrukcja była wytrzymała i stabilna. To oczywiście nie jedyny pomysł na owoc warsztatów, dla oszczędnych i perspektywicznie myślących dzieci, proponujemy wykonanie drewnianej skarbonki, idealnego akcesorium na potrzeby postanowień noworocznych. Tego typu warsztaty pokażą dziecku jak potrzebna jest solidność, dobre dopasowanie elementów i precyzyjny projekt. Dodatkowo możemy zachęcić je do oszczędności, nie marnowania surowców, czy pomocy zwierzętom w przetrwaniu zimy

Przed zbliżającymi się obchodami Bożego Narodzenia oprócz dokarmianiem naszych podniebnych przyjaciół, zajmiemy się z dziećmi dekoracją domu. Umiejętność robienia papierowych łańcuchów, każde z nich wyniosło z przedszkola, wycinanie aniołków z kartonu to również już sprawdzony patent. Zaskoczmy dziecko i nauczmy go przy okazji czegoś zupełnie nowego. Wykorzystując skojarzenie świąt ze światłem i ciepłem zabierzmy je na warsztaty świec żelowych . Jest to miejsce, w którym można wykazać się pomysłowością, zrealizować swoją twórczą wizję. Uczestnik samodzielnie tworzy mozaikę z barwionego kwarcu, nakłada na niego kompozycję z kolorowych kamyczków, kwiatów, koralików i owoców. Całość zalewana jest żelem, którego zapach również jest wybierany samodzielnie. Tak przygotowaną ozdobę możemy postawić w dziecięcym pokoju, ale też obdarować nim babcię lub dziadka, w końcu całkiem niedługo będziemy obchodzić ich święto.

Póki co tegoroczna zima nie obfituje w biały puszek za oknem i zmarznięte w finezyjne wzory szyby. Może by tak więc zamknąć trochę śniegu w prywatnej szklanej kuli i potrząsając nią przenosić się do krajobrazów jak z Doliny Muminków? Podczas warsztatów śnieżnej kuli stworzymy sobie właśnie taki mały światek. Ostrzegamy, że w środku panuje niezła zadymka! Dziecko może wstawić do środka swój własny symbol Świąt - czy to choinkę, bałwanka prezenty. To wcale nie takie trudne jakby się wydawało i z powodzeniem, tego typu warsztat, może być przeprowadzany nawet w grupie czterolatków.

Zima nie musi być taka zła, szara i nudna. Uczenie się nowych rzeczy sprawia dzieciom dużą radość, poprawia ich zdolność skupienia uwagi, wyczula na detale i pobudza poczucie estetyki. Dziecko ma poza tym potrzebę przebywania z grupą zbliżoną do siebie wiekowo również w czasie wolnym od szkoły, którego w najbliższych dwóch miesiącach szykuje się nam całkiem sporo.

Powierzając dziecko pod opiekę profesjonalistów zapewniamy mu świetną zabawę a nam samym trochę czasu na codzienne obowiązki, które towarzyszą nam niestety również w weekendy.